– Lepiej, żeby się panu udało, generale – rzucił na pożegnanie prezydent. .

Gillette w zamyÅ›leniu pokiwaÅ‚ gÅ‚owÄ…. Można byÅ‚o przecież sprawdzić, czy ta teoria jest prawdziwa.. Natychmiast uderzyÅ‚a go w nozdrza woÅ„ moczu. SchyliÅ‚ siÄ™, żeby Podnieść latarkÄ™ i poÅ... [read more]

— Czego u diabła chcesz? .

266. - Gotowi? – spytał Dorgendorf.. - Kluczową sprawą - odpowiedział Charlie - jest fotografia, na której jesteś razem z Elżbietą. W okupowanym Paryżu ona z nieprzyjacielskim generałem. ... [read more]

Krew dotarła do CDC w szklanych probówkach, umieszczo­nych w pudełku wyłożonym suchym lodem. Probówki stłukły się w drodze i kiedy wirusolog z CDC, Patricia Webb — ów­czesna żona Johnsona — otworzyła pudełko, stwierdziła, że jego wnętrze jest pokryte krwią, czarną i lepką jak turecka kawa. Patricia włożyła gumowe rękawiczki, lecz nie zachowywała .

Morderstwo. Portorykańczycy trajkoczący po swojemu. I Rosjanie, ostatnio jest mnóstwo Rosjan.. - Więc jeśli nie pokłócilibyście się i znalazłaby pani jego ciało, nie pomyślałaby pani, ż... [read more]

Słońce przygrzewa bardzo mocno. Popielski poci się w swoim ciemnym garniturze. Mimo upału nie ma nikogo na kąpielisku. Woda w basenie faluje, a blask słońca iskrzy się na niej niebezpiecznie. On się jednak nie boi tego iskrzenia. Jest świadom, że to, co przeżywa, jest snem, nierzeczywistą wizją. Mógłby się nawet uszczypnąć, a i tak by nic nie poczuł, bo wszystko wokół, włącznie z nim samym, to tylko platońskie cienie i odbicia rzeczy. Nie jest jednak sam na kąpielisku. Na wysokiej wieży stoi człowiek. Szykuje się do skoku i macha ręką do komisarza. Potem skacze, wykonując w powietrzu zgrabną śrubę. Wpada do basenu, a woda, wypchnięta jego ciałem, tryska wokół jak fontanna. Popielski podbiega do brzegu i z niepokojem czeka, aż skoczek wypłynie. Woda powoli nieruchomieje i staje się twarda jak zastygła lawa. Nie przebija jej nic. Żadna ręka nurka, żadna głowa skoczka. Popielski ściska palcami swoją skórę na przedramieniu. I wtedy czuje ból własnego, rzeczywistego uszczypnięcia. .

Następna skarga bardziej przypominała groźbę. Czy Dewitt zdaje sobie sprawę ze swego czynu? Czy wie, że zrywanie przyjęć przynosi ludziom nieszczęście? Bezsensowne pogróżki zaczęły męcz... [read more]

W normalnych okolicznościach personel ambasady nie pracował w soboty, a podczas letnich upałów większość osób wyjeżdżała z miasta na weekendy, ale niespodziewana śmierć prezydenta Czerkasowa przysporzyła im dodatkowych zajęć i trzeba było skrócić dwudniowy wypoczynek. .

– Architekt, pasjonujący się średniowiecznymi fortecami, który stroni od wszystkiego, co ma mniej niż pięćset lat.. - Aha - mruknął Cohen, który, jak uświadomił sobie nagle Gillette, sp... [read more]


Pages:   1 2 3 4 5 6 7 8